Home » Polityka » Polacy w Senacie Irlandii?

Polacy w Senacie Irlandii?

Eamon de Valera chciał aby w irlandzkim Senacie (Seanad) znalezli się przedstawiciele mniejszości, którym trudno o reprezentację w izbie niżej parlamentu (Dail Eireann). W 1937 roku dotyczyło to protestantów, którzy stanowiąc mniejszość w Irlandii nie mieli większych szans by dostać się do Dailu. Czy to oznacza, że obecnie Taoiseach powinien nominować osoby wywodzące się ze społeczności imigrantów?

wybory

W minioną niedzielę odbyła się w Domu Polskim w Dublinie publiczna debata zorganizowana przez Forum Polonię i Irish Polish Society na temat zaangażowania politycznego Polaków w Irlandii. W pierwszej części debaty wzięli udział profesor Bryan Fanning z UCD, dr Jarosław Płachecki z Irish Polish Society, konsul Wojciech Dzięgiel, Eoin O’Broin z Sinn Fein i Patrick Cummins z Green Party. Paneliści debatowali nad wprowadzeniem parytetów dla imigrantów na wzór parytetów dla kobiet w partiach politycznych, zastanawiali się też nad sposobami zachęcania imigrantów do większego zaangażowania w wyborach lokalnych. Wszyscy zgodzili się, że Senat mógłby być miejscem gdzie migranci powinni mieć swoją reprezentację, ale instytucja ta – jak to podkreślił Eoin – wymaga reformy.
Profesor Fanning powiedział, że teraz irlandzkie partie polityczne są mniej zainteresowane szukaniem kandydatów do wyborów lokalnych wśród imigrantów niż w 2009 roku, co wynika z przekonania, że imigranci po prostu w większości nie wezmą udziału w wyborach. Zdaniem profesora jednak nie tylko partie powinny prowadzić działania zachęcające imigrantów do angażowania się – ale też sami imigranci powinni zainteresować się co się wokół nich dzieje i podjąć inicjatywę, zwrócić uwagę na swoje potrzeby.

W drugiej części debaty wzięli udział kandydaci w wyborach lokalnych, m.in. Agnieszka Wieczorkowska, Marcin Czechowicz, Rafal Kornatka, Lech Szczeciński, Nadine Meisonnave i Galen Mac Caba. Opowiadali o swoich doświadczeniach z canvassingu, czyli chodzenia od domów do domów i rozmów z wyborcami oraz o wyzwaniach związanych z przekonywaniem swoich rodaków do głosowania w wyborach samorządowych.

Kandydaci zgodzili się, że działania zachęcające imigrantów do większej aktywności obywatelskiej powinny odbywać się nie tylko tuż przed wyborami, ale rokrocznie. Partie albo instytucje rządowe i organizacje migranckie powinny opracować długoterminowe strategie.

Już 23 maja odbędą się w Irlandii wybory samorządowe i europejskie w których Polacy, którzy się zarejestrowali, będą mogli wziąć udział.


DODAJ SWÓJ KOMENTARZ


Dodaj komentarz